Tarot
Czy zastanawialiśmy się na czym polega Tarot pozytywny? W czym tkwi istota jego odmienności? Otóż jest to forma klasycznego tarota, z którego wróży się przy pomocy Anielskich kart. Brzmi to dosyć nieprawdopodobnie i obco, ale jest szerzej praktykowane wśród zwolenników tego sposobu odkrywania przyszłości. W tym rozdaniu wychodzą tylko i wyłącznie dobre wróżby, które mogą pozytywnie wpływać na nasze działanie. Tarot pozytywny ma za zadanie podpowiedzieć i udzielić rad w postepowaniu, które ma nas prowadzić do pełni szczęścia. Ma na względzie ochronę przed złem i niegodziwościami tego świata. W jego założeniu jest uzyskanie możliwości samorealizacji, poprzez uśmiech, szczęście i spełnienie. Według wierzenia, z pomocą przychodzą dobre anioły, które mają za zadanie strzec i wspomagać nasze dążenia do pozytywnych zachować. Mają obudzić w nas chęci do duchowego rozwoju i pielęgnowania tych poczynań. Tarot pozytywny jest z założenia optymistyczny w swoim wyniku. Możemy być pewni jego naprawczego i podtrzymującego na duchu rezultatu.
Kategorie
Karty tarot
Tarot pozytywny jest praktykowany od dłuższego czasu, jako alternatywa tarota klasycznego. W rozdaniach tarota pozytywnego możemy być pewni optymistycznej konkluzji, która ma za zadanie podnieść nas na duchu i nakierować na radosny sposób postrzegania rzeczywistości. Jest to rzeczywistość , która z nami współistnieje, a którą odrzucamy na dalszy plan, zagłębiając się w negatywne aspekty życia. Wróżbę stawia się z Anielskich kart. Wierzymy tu w istnienie dobrych aniołów, które każdego dnia pomagają nam realizować nasze plany. Pozwalają ustosunkować się do problemów, które pojawiły się, bądź pojawią w niedalekiej przyszłości. Działają pobudzająco i kojąco na nasze myśli. Tworzą swoisty pancerz ochronny, przed tym co złe, smutne i przygnębiające. Tarot pozytywny to sfera, w której smutek i cierpienie odsuwane są na dalszy plan. Tutaj mówi się wyłącznie o pozytywnych aspektach świata. Przede wszystkim nie budzi lęku, który towarzyszy przy stawianiu klasycznego tarota. Mamy tu do czynienia ze spoglądaniem na świat z przymrużeniem oka na to, co smutne.